Zaczęły rosnąć...

 

Zaczęły rosnąć. Rośliny nieznajomych mi dotąd gatunków chcą pieścić najczulsze miejsca na moim ciele, a ja chce zlizywać rosę pozostawioną przez nie na mojej skórze. Ich delikatne listki wtulają się w moje kształty. Chowały się od dawna ale nie jestem w stanie dłużej ich powstrzymywać. Niektóre rosną z wnętrza inne próbują się tam dostać. Przeplatając się szukają furtek. Rośliny nieznajomych mi dotąd gatunków wiją się po moim ciele jak węże